Problemy bycia Senta klausem dwudziestego pierwszego wieku po narodzeniu chrystusa

Problemy bycia Senta klausem dwudziestego pierwszego wieku po narodzeniu chrystusa

Dzisiaj Robaczki (ksiądz Robak jest najlepszą postacią z Pana Tadeusza, kto się nie zgadza pozwę do sadu), przedstawię Wam, dlaczego bycie Senat Klazem nie jest takie miłe.
Każdy lubi dawać, dostawać też, ALE gdy musisz kupić jakiemuś gnomowi którego nie znasz prezent, to zabawa się kończy.
Brzmi znajomo? WIGILIA KLASOWA.

Tak więc, w tym poście mam dla was TOP 3 znakomitych lajfhaków na prezenty klasowe.

3. Podaruj jakieś gunwo.
Przygotuj:
-wybrane odchody z chińczyka,
-złoty sprej.
Sposób przygotowania:
-weź zakupiony w chińczyku szajs
-pomaluj złotym sprejem
Ważniejsza myśl stojąca za prezentem niż jego właściwa wartość pieniężna.

2. Znajdź osobnikowi nowe, fascynujące hobby...
...poprzez kupienie mu deskorolki na palce, którą jeździ się po stole.
By dodać prezentowi krzyku mody, pomaluj złotą farbą z poprzedniego punktu.
A nie, czekaj, już to zrobiłeś - przecież deska była z chińczyka...

*bębny*
*narastające emocje*
*drgające dłonie*
*stany lękowe*
*hiperwentylacja*
*utracenie przytomności*
*atak serca*
*szybki zgon*

...*famfary*

O nie...
Czy to on...
Nie...
To niemożliwe...!
To jest...

LAJFHAK NUMER 1
Mój osobisty ulubieniec - lajfhak #1

1. Poprostu zamień się losem i zrób prezent komuś, kogo lubisz. 

Skuteczne.
Szybkie.
Satysfakcjonujące.

Dziękuję wam bardzo serdecznie robaczki za przeczytanie tego posta. Mam nadzieję, że nie dostaniecie złotego dinozaura z chińczyka na wigilię w przyszłym roku<33

-DiamentowyBicz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz